Seniorzy z Brzeskiego Centrum Seniora po raz trzeci w ostatnim czasie uczestniczyli w wykładach pani kustosz Anny Techmańskiej.
Po historii higieny, po życiu codziennym w średniowiecznym Brzegu – przyszła pora na wykład o życiu codziennym w Brzegu XIX-wiecznym. W okresie, kiedy nasze miasto przeżywało dynamiczny rozwój. Po rozebraniu murów obronnych poszerzyło swoje granice, rozbudowało się, wypiękniało. XIX-wieczny okres w historii rozrostu przestrzennego Brzegu to pas między parkami a torami kolejowymi. Wypełniły go między innymi wille przemysłowców – znak rozkwitu gospodarczego miasta. W owym czasie powstało wiele fabryk, które kontynuowały swoją działalność w okresie powojennym i są brzeżanom dobrze znane. Przybywało mieszkańców i zieleni. Życie ekonomiczne miasta ożywiały warsztaty usługowe, rzemieślnicze, restauracje i kawiarnie. Nadal Brzeg był ważnym ośrodkiem drukarskim, wydającym również książki polskie. Zgodnie tutaj żyli i pracowali obok siebie przedstawiciele kilku narodów, wyznawcy kilku religii. Rozwoju miasta nie były w stanie zahamować nawet obciążenia finansowe, jakimi było obłożone przez państwo pruskie, z tytułu toczonych przez nie w XIX wieku licznych wojen.
Powodzenie!
Niepowodzenie!