Był król i królowa, i barwny orszak im towarzyszył, od Ratusza po Zamek, roześmiany mimo płaczliwej pogody, i były dwa piękne wierzchowce, na których królowa z królem na dziedziniec zamkowy wjechali, były hołdy i gratulacje z okazji koronacji, a następnie popisy artystyczne, jak na prawdziwym królewskim dworze być powinno – choć tym razem na gościnnych występach na zamku tylko książęcym. Ale też piastowskim i zacnym. W ten zabawowy sposób dzieci, młodzież i dorośli, przebierańcy, widzowie i artyści z Brzegu uczcili dzisiaj tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego.
Powodzenie!
Niepowodzenie!