Muzykę filmową lubimy słuchać nawet niezależnie od filmu, zwłaszcza gdy są to kompozycje takich gigantów jak John Williams czy Hans Zimmer.
Filmy zilustrowane przez tych kompozytorów wiele na tym zyskały. Muzyka te filmy uskrzydliła, dzięki niej trwalej zapadły, w nierozerwalnym związku z tą muzyką, w pamięć i serca odbiorców. Choć zdarza się, że odbiorcy znają tylko muzykę, a filmu nie oglądali, a mimo to wywiera ona na nich ogromne wrażenie. Wczorajszy „Koncert muzyki filmowej” zespołu smyczkowego uczniów i absolwentów Szkoły Muzycznej I st. im. G. Bacewicz we Wrocławiu – Con impegno pozwolił nam przez godzinę w Sali Pinottiego prawdziwie delektować się cząstką tego muzyczno-filmowego bogactwa.
Powodzenie!
Niepowodzenie!